W czasie długiego wyczekiwania na stół podjęliśmy się poszukiwania wypoczynku. Że miał to być narożnik to było wiadome od początku. Nam -właścicielom tak obszernego salonu, wydawało się, że skoro trzy słonie mogą sobie tańczyć na jego środku, to każdy narożnik się tam zmieści. Zdziwiliśmy się baaardzo, kiedy okazało się jak długie i szerokie są owe cacka. Poszukiwania były bardzo wyczerpujące, bo miał być nie za miękki, głowa przy drzemce nie miała odpadać od karku - czyli wysokie oparcie i przede wszystkim miało tam się zmieścić co najmniej 5 osób. Koniec końców znaleźliśmy, jeszcze walczymy z wyborem koloru skóry.


Może wiecie, jaki kolor jest praktyczny w użytkowaniu? Jakie macie lub może planujecie mieć?
komentarze (8):
autor: mafus dodano: 2012-02-13 12:04:31 no, no piękności! Ja mam skórzany narożnik brązowy. Jest doskonały w utrzymani- przy dzieciach i psie!!!!. Ja teraz też chciałabym pójść w jasne kolory, ale chyba zdecyduje się na jakiś materiałowy, najlepiej zdejmowany, aby można go było prać. Brat ma natomiast narożnik w kol. kość słoniowa- całkiem, całkiem brudzi się równomiernie i nie wygląda najgorzej po 5 latach użytkowania. Tak więc polecam jasność w domu!
Piękny,a co do utrzymania czystości,to zależy kto go będzie użytkował.Przy dzieciakach i np. psie ,może być mniej praktyczny jasny kolor.pozdrawiam
autor: iwon28 dodano: 2012-02-13 14:43:13 mój narożnik jest też w takim kolorze! Właściwie nie man małych dzieci a pies nie wchodzi na kanapę ale i tak się brudzi najbardziej od dżinsów!!! w miejscu gdzie siedzimy i mamy ugięte kolana. Kurz wchodzi w pory skóry i trzeba ja dość często czyścic! Jeśli miała bym wybierać to na pewno nie w takim kolorze! Takie jest moje zdanie i podobają mi się w brązie szyte biała nitka!
autor: ancia9 dodano: 2012-02-13 15:07:12 Bardzo ładny-:)))
autor: dorotaol dodano: 2012-02-13 15:25:28 Widzę,że też będziecie posiadaczami tej kanapy. Nasza będzie w ciemnej skórze. Jest przewygodna i na żywo ładniejsza niż na zdjęciu. Myślę,że to trafny wybór:)pzdr
NO, no, nie próżnujecie-a to stół, a to narożnik!!!8 krzeseł musicie miec?Strasznie duzo sie mi widzi, no , ale macie takie potrzeby, to macie!!Dawaj reszte dodatkow-stoliczek do naroznika...Ja bym szla w jakis materiał!Milusiejszy..;)
Powiedz mi jak macie rozwiazane oswietlenie w tym suficie?Tzn-oprawy , oczka wbudowywane, czy lampy wiszace-że sa dziury w płycie to pewne, ale folia i welna tez na wylot?Czy kalble macie w jakims peszlu, czy po prostu goly kablek wystaje z płyty?Dzięki!
tytuł: do dom-jak-z-nut-jaslo
Aniu my potrzebujemy kilkunastu, ba kilkudziesięciu krzeseł! Doliczyłam się 22 wigilijnych siedzeń.
Co do narożnika to też jestem za mięciutkimi materiałami, ale skórzany był marzeniem drogiego męża. A dzięki uwagom blogowiczów wybraliśmy praktyczny kolor - kawa z mlekiem. A mąż kupi milusi pled.
Co do kabli to były puszczane w peszlach, leżą na tych metalowych rusztowaniach, nawet teraz możemy sobie zrobić w innym miejscu lampę, bo po prostu robi się dziurę i przesuwa kabel. Lampy (nie oczka) mamy już wszędzie oprócz salonu. Tu to będzie kość do zgryzienia.
Zawsze mozesz u mnie te 6 pozyczyc!!! + jeszcze jakies 4 ;))Polecam się! Dzięki za info odnośnie kabli!Kawa z mlekiem-brzmi interesująco, juz jestem ciekawa, chwal sie zaraz jak bedziesz miała!Musi byc fajny!
Daj jakies inspiracje lampowe do salonu, moze pomozemy w wyborze?Naroznik juz wiemy plus minus-czekamy na kolor!Scian nie znamy, ale moze poznamy?, lampy tez bym chetnie zobaczyła! ;)Paa...powodzenia w wyborach!!!Ja jeszcze stropu nie mam, tynkow...a juz oswietlenie ogladam od dobrych paru miesiecy i inspiracji szukam....Tez bedzie ciezko, aczkolwiek przedpokoj juz mam-na pewno beda Massive nero!Pa,pa...
Kategoria: ETAP VII: Wykończenia
Materiał/robocizna: stół 90x160 (po rozłożeniu 90x320) + 8 krzeseł
Koszt: 3192 zł
komentarze (8):
może dodasz zdjecia stołu i krzeseł, będziemy mogli popodziwiać :)
Dostawa za 6 tygodni! Ale dodam jak poczekacie ze mną.
autor: liditom dodano: 2012-02-10 14:07:53 hahahah POCZEKACIE?.... poczekamy, bo napewno warto!!!
Wy czekacie na stół,a my na wiosnę.
Pozdrawiam i czekam z Wami:))
A przy okazji,co z sufitem???
Sufit wisi dzielnie, za rysy weźmiemy się jak będzie cieplej. Tragedii nie ma. Kto mieszkał w bloku to jest przyzwyczajony do takich widoków.
autor: mafus dodano: 2012-02-13 08:42:37 Kurcze, drogi ten stół, pewnie śliczny! Mi się też marzy taki jeden na grubych nogach, zlicowany z blatem, ale też kosztuje kosmicznie, nie wiem czy będzie mnie na niego stać! Czekam na jakieś fotki, stół, to już chyba możesz pokazać:) Pozdrawiam cieplutko z zimnego wschodu!
Oj tam, przyszła i już nabroiła - zima nasza prześliczna. Po pierwsze ziemia ostro pracuje, bo popękały nam nasze nowiutkie sufity
Po drugie znalazła małą szparę w progu i szybko wysadziła go górę. Tym sposobem oprócz pięknej zimy z -22,5 mamy pierwsze plany na naprawy.

A to mój nowy nabytek internetowy - ciężko było znaleźć lampę pasującą do Antka w rozsądnej cenie. Wszystko co można tylko skropić nazwą nowoczesne jest w zawrotnych cenach.

A to, a to... To są ślady skaczącej myszy!!!!!!!!!!!!!!!

komentarze (11):
autor: galatea dodano: 2012-01-30 09:40:04 piękna ta zima, ale niech już ........... ;-)
autor: mafus dodano: 2012-01-30 09:48:15 oj, pięknie tam u Was:) i ten nasz Antoś taki cudny:) Co do sufitów, to jak to Wam popękały? Proszę nie przerażaj mnie , bo aż głowa zaczęła mnie boleć! Lampa super!
Tragedii nie ma ale są wąskie rysy na łączeniach płyt, jedna w salonie na 1,5 metra długa, druga w najmniejszym pokoju prawie przez cały sufit.
Faktycznie Antoś w zimowej scenerii wygląda pięknie.A wewnątrz słoneczko zaglądające przez te dwa dodatkowe okienka i drwa trzaskające w kominku....
Ale zejdźmy na ziemię.Mnie też przestraszyłaś tymi sufitami,bo przecież będę miała takie same.Olek twierdzi,że takie niespodzianki niestety się zdarzają-nie wierzyłam.
Pozdrawiam:)
Nikt mnie nie przekona, że małe domki nie mają swojego uroku, w tej scenerii wszystko wygląda ślicznie:)
autor: ar1.jovi dodano: 2012-01-30 11:33:20 Śliczny ten Wasz Antek!!!Bardzo podoba mi się elewacja...Z przyjemnością będę obserwować kolejne etapy. Wszystkiego dobrego!!!
Piękna zima,faktycznie zimno i ma być jeszcze zimniej brrrr....Lampa śliczna:))
No masz....a czy na pewno to wina zimy, siadania domu..itp??Moze "fachowcy" cos nie tak zrobili??Ja sie nie znam..przede mna dopiero zabudowy z płyt i wełna..Jak sie mieszka?Kto WAM kuchnię robił?Moglabys mi pokazac i napisac za ile?I czy warto?
autor: liditom dodano: 2012-01-30 12:45:56 lampa piekna, elewacja super na taka namawiam męża od długiego czasu.... świetnie pasowałby do naszego ogrodzenia i nawet w zimie wygląda super! Mam nadzieje że mąz zmieni zdanie jak pokażę mu Waszego Antka! Pozdrawiam!
tytuł: do dom-jak-z-nut-jaslo
Jeszcze nie mieszkamy, jutro kładziemy panele, materiały do kuchni częściowo zakupione więc jeszcze sobie wyobrażam ją.
tytuł: hej
autor: mama1 dodano: 2012-02-03 07:46:59 ale pieknie!
Właśnie wróciłam ze skarbówki. Wezwano mnie do korekty wniosku zwrotu VAT. Parę błędów się zdarzyło. Ale co zabolało? W poprzednim roku można było odliczyć VAT od więźby dachowej a teraz już nie. I dwa tysiączki poszły........
komentarze (7):
no te przepisy to ludzi wykańczają:( na szczeście my nie braliśmy rachunku na wiezbę było taniej dzięki temu:) a też musze pomyslec już o zebraniu faktur i złozeniu wniosku..pozdrawiam:)
kurcze :(( a nam powiedziano ,ze osoba pracujaca za granica, my w irlandii nie mozemy sie rozliczac, gdyz z dochodu nie rozliczamy sie w pl tylko w irlandii. szkoda troszke takiej kaski :((
Pewnie, u nas nic nie może być dla ludzi..
A swoją drogą podziwiam za wypełnienie wniosku samodzielnie, ja się chyba nie piszę na to!? A jak panie w naszym urzędzie , ktore zajmują sie tymi budowlanymi sprawami-możliwe, czy lepiej nie wchodź?!
czyli ktoś zarabiający za granicą nie może liczyć na zwrot vat?a materiały kupujemy w Polsce nie za granicą,jeszcze trochę i nic nie będzie szło odliczyć paranoja,pozdrawiam
tytuł: do dom-jak-z-nut-jaslo
Panowie:)))) Mi się trafili bardzo mili, sami poprawiają, czyli faktury masakrują czerwonymi pisakami. Nie ma się czego bać, pisz sama, najwyżej wykreślą a Ty zaparafujesz. Nawet coś podpowiedzą na przyszłość:)Też podchodziłam jak do jeża a tu miłe zaskoczenie.
Przypomniało mi się, że chodnik wokół domu jako tako nie można odliczyć, jednak jeśli to będzie chodnik nazywany jako odwodnieniowy czyli element zabezpieczający fundament to owszem odlicza się 0,80 m od ściany budynku.
O! To może faktycznie się wybiorę, lepiej mi sie z panami rozmawiało-jak do tej pory!!????..., czy gazownia, czy wodociągi, energetyka..MOze i tutaj mnie mile, zaskoczą!? ;)